„Umieram powoli” Patryka Stępnia to tomik wierszy pełen smutku i nostalgii, gdzie każdy wers wciąga w świat tęsknoty i melancholii. Poetyckie obrazy ukazują codzienną walkę z przemijaniem, rozpaczą i poszukiwaniem sensu w cięższych chwilach. To audio-lektura dla tych, którzy potrafią zanurzyć się w ciszy emocji.
Świat audio - wiersze z tomiku „Umieram powoli” autorstwa Patryka Stępnia.
27 Mar 2025
V. Czas się zatrzymał
Czas się zatrzymał, stanąłem w mroku,
Nie widząc światła, umieram po trochu,
Nie widząc ciebie, dziś w smutku tonę
Nie widząc siebie, dźwigam niedolę.
Każde wspomnienie boli jak brzytwa,
Tnie serce, rozdziera, kto je odzyska?
Kto je naprawi? Kto je poskłada?
Złamane serce - to ci obsada.
Czas się zatrzymał i jak trwać dalej?
Nie widząc sensu, żyć w tej przegranej?
Nie widząc wyjścia, wyjść z twego fatum?
Nie widząc drogi, dać żyć dziś światłu.
27 Mar 2025
IV. Następny przystanek: chandra
Następny przystanek: chandra.
Brak możliwości przesiadki do błogostanu,
Zbyt wygórowane warunki udziału.
Powoli jedziesz, mina za miną,
Co u ciebie z tą dopaminą?
Słychać ciszę - nie udźwigniesz.
Pragniesz krzyku - dziś nie krzykniesz.
Stale na życia zakręcie.
Dalej jedziesz - dobrze będzie -
bez żadnego skutku.
Witamy w mieście smutku.
Przystanek: chandra.
27 Mar 2025
III. Dawcy łez
Wiersz z tomiku „Umieram powoli”
Czerń na mnie i czerń we mnie,
Choć czerwieńszej nie znajdziesz łzy,
Wszystko wokół jakoś więdnie,
Próżno szukać w życiu skry.
Gdzie te słowa, co miały trwać wiecznie?
Dziś każdy z nas jest dawcą łez.
Czas przez palce przecieka haniebnie,
Bez blasku, wyblakle, po życia kres.
Gdzieś poza horyzont świt mnie przybliża,
W piersi zimna stal stworzenia,
Pustka w oczach poniża.
Czy w ogóle warto pytać o znaczenia?
18 Mar 2025
I. Umieram powoli
Tytułowy wiersz z tomiku „Umieram powoli”
Patrzę przed siebie, widzę ludzi tłumy,
Patrzę w siebie, słyszę puste szumy.
O czym tu pisać, kiedy serce boli?
Umieram powoli.
Marzę o bliskości, dotyku twych dłoni,
Porannym uśmiechu, co pustkę ukoi.
I tak marząc żyję ciągle w niewoli,
Umieram powoli.
A Ty wciąż obok, stoisz nade mną,
W dzień każdy jasny i nocą ciemną,
Tak bardzo nie chcę Twojej kontroli,
Umieram powoli.
Czuwam z tą myślą, nie tracąc nadziei,
Że będzie lepiej, że kiedyś się zmieni,
Lecz duch mój mówi: umierasz powoli,
On mnie wyzwoli.
18 Mar 2025
II. W coś trzeba nie wierzyć
Wiersz z tomiku „Umieram powoli”
Dobre intencje, stabilność i fach.
Spirala błędów, potknięcia i strach.
Wiosna beztroska i zapach bzu.
Złamane serce, łzy i brak snu.
Letnie upały, w brzuchu motyle.
Ponure myśli wciąż w głowy tyle.
Jesienne spacery, rozmowy bez końca.
Życie przecięte, znów brak ci słońca.
Herbata w zimę, ciepło twych rąk.
Ciężkie powietrze i pusty kąt.
Pobudka rano a obok ty.
Wciąż ciężkie myśli, życie chce krwi.
Wieczorem łóżko, kołdra i sen,
Rano z powrotem wracasz do łez.
W coś trzeba nie wierzyć,
A z czymś się zderzyć.
Host of Umieram powoli?
Claim your podcast to manage its listing and keep your show details accurate.
Pod Engine is an independent podcast discovery and analytics service and is not affiliated with or endorsed by this podcast. Artwork and show content belong to their owners. Full legal notice.