„Zwierciadło Podcasty” to rozmowy o psychologii, kulturze, wychowaniu, podróżach i dobrym życiu. Naszymi gośćmi są znani eksperci, badacze oraz ludzie zaangażowani w promocję aktualnej i sprawdzonej wiedzy ze wszystkich tych dziedzin.

Zwierciadło Podcasty
Claim This Podcastby Zwierciadło
Podcast Overview
„Zwierciadło Podcasty” to rozmowy o psychologii, kulturze, wychowaniu, podróżach i dobrym życiu. Naszymi gośćmi są znani eksperci, badacze oraz ludzie zaangażowani w promocję aktualnej i sprawdzonej wiedzy ze wszystkich tych dziedzin.
Language
🇵🇱
Publishing Since
7/19/2022
1 verified contact email on file for Zwierciadło Podcasty
Pitch yourself as a guest, propose sponsorships, or reach out directly to the host.
Recent Episodes

June 2, 2026
Czy nowy „Harry Potter” zniszczy magię dzieciństwa? „To może być wykalkulowana zagrywka” | „Czujemy to?” odc. 1
<p><strong>Czy świat Harry’ego Pottera naprawdę potrzebuje nowej ekranizacji? A może serial HBO Max jest tylko kolejnym dowodem na to, że współczesna popkultura coraz chętniej wraca do historii, które już dobrze znamy? W premierowym odcinku podcastu „Czujemy to?” Robert Choiński rozmawia z Anną Tobiasz, Edytą Zbąską i Martą Waszkiewicz o jednej z najbardziej wyczekiwanych i najbardziej kontrowersyjnych produkcji ostatnich lat. To rozmowa o nostalgii, która stała się paliwem współczesnej popkultury, o milenialsach niechętnie oddających swoje ukochane historie młodszym widzom, ale też o castingu, kontrowersjach wokół J.K. Rowling i pytaniu, czy da się jeszcze oddzielić dzieło od autora.</strong></p><p><strong>Harry Potter wraca. Tylko po co?</strong></p><p>Pierwsze reakcje na zapowiedź serialu były skrajne. Ekscytacja mieszała się ze sceptycyzmem, a pytanie „po co?” wracało jak zaklęcie. Anna Tobiasz przyznaje, że jako wielka fanka książek początkowo poczuła ekscytację. Z czasem jednak zaczęła mieć coraz więcej wątpliwości. Edyta Zbąska od początku patrzyła na projekt sceptycznie, bo widziała w nim przede wszystkim próbę ponownego zarobienia na historii, która już raz stała się wielkim hitem. Marta Waszkiewicz przeszła odwrotną drogę. Najpierw była nieufna, ale po zobaczeniu pierwszych materiałów poczuła, że chce wrócić do tego świata.</p><p>Właśnie w tej różnicy reakcji dobrze widać, jak silnie Harry Potter wciąż działa na wyobraźnię. Dla jednych jest ukochaną opowieścią z dzieciństwa, której nie powinno się ruszać. Dla innych jest światem, do którego można wracać, jeśli nowa wersja pokaże coś więcej niż filmy. Serial daje taką obietnicę, ponieważ osiem odcinków na jedną książkę może pozwolić twórcom rozwinąć wątki, które w kinowych ekranizacjach zostały pominięte albo potraktowane zbyt skrótowo.<br><strong>Nostalgia stała się paliwem popkultury</strong></p><p>W naszym podcaście zastanawiamy się, dlaczego milenialsi i przedstawiciele młodszych pokoleń tak chętnie wracają do światów, które już znają. – Ludzie lubią to, co znają – zauważa Edyta Zbąska. Anna Tobiasz zauważa jednak, że nostalgia inaczej działa na dzieci, a inaczej na milenialsów. Dla dorosłych widzów Harry Potter jest częścią życia. Dla młodszych może dopiero stać się pierwszym wielkim popkulturowym doświadczeniem.</p><p>– Nowe pokolenie dostanie swoją wersję z dzieciakami, którzy są w ich wieku i będą mogli z nimi dorastać – mówi Robert Choiński. Dziennikarz Zwierciadlo.pl przypomina, jak wyjątkowe było dorastanie niemal równolegle z bohaterami książek i filmów. To doświadczenie może teraz stać się udziałem dzieci, które dopiero poznają Hogwart.</p><p>W tej nostalgii jest jednak także lęk. Nowa wersja ukochanej historii przypomina milenialsom, że ich własny kanon przestaje być jedynym obowiązującym punktem odniesienia. </p><p><strong>Casting wywołał największe emocje</strong></p><p>Najcieplej przyjęto obsadę młodych aktorów, którzy zagrają Harry’ego, Rona i Hermionę. Doceniamy, że są to nowe twarze i że dziecięcy bohaterowie wizualnie przywołują skojarzenia z pierwowzorem. Najwięcej kontrowersji wywołał jednak wybór Paapy Essiedu do roli Severusa Snape’a. Anna Tobiasz zwraca uwagę, że w tym przypadku rozbieżność między książkowym opisem postaci a wyglądem aktora jest bardzo duża. Jej zdaniem ta decyzja może zmienić sposób odczytania całej historii Snape’a, zwłaszcza jego szkolnego wykluczenia, relacji z Lily i konfliktu z Jamesem Potterem.</p><p>– To jest ruch marketingowy – mówi Marta Waszkiewicz, dodając, że najbardziej szkoda jej samego aktora, który już mierzy się z brutalnymi komentarzami w sieci.</p><p><strong>J.K. Rowling pozostaje problemem dla fanów</strong></p><p>Nie da się dziś rozmawiać o Harrym Potterze bez rozmowy o J.K. Rowling. Jej wypowiedzi i poglądy sprawiły, że wielu fanów ma dziś moralny dylemat. Zastanawiają się, czy wspierając nowe produkcje z tego świata, wspierają również autorkę. Robert Choiński przypomina, że obecność medialna Rowling w ostatnich latach coraz mocniej koncentruje się wokół kontrowersyjnych wypowiedzi dotyczących osób transpłciowych. </p>

June 1, 2026
„Nie rządzi mną już głos, że jestem zerem”. Bartłomiej Kotschedoff o lęku przed bliskością i 10 latach terapii | „Mężczyzna jest człowiekiem”, odc. 16
<p>„Gnojenie było immanentną częścią mojego dzieciństwa. 10 lat terapii longiem, a i tak jeszcze pracuję nad sobą” – mówi Bartłomiej Kotschedoff w podcaście Beaty Biały „Mężczyzna jest człowiekiem”. 10 lat terapii longiem, a i tak jeszcze pracuję nad sobą”. W tych kilku słowach kryje się doświadczenie coraz większej grupy mężczyzn, którzy próbują uwolnić się od wzorców wyniesionych z domu: nakazu bycia silnym za wszelką cenę, tłumienia emocji i przekonania, że z każdym problemem trzeba poradzić sobie samemu. Aktor opowiada o dzieciństwie naznaczonym surowością, o lęku przed bliskością, który przez lata sabotował jego relacje, oraz o terapii, dzięki której zaczął odzyskiwać kontakt ze sobą.</p><p>Niektóre zdania słyszane w dzieciństwie zostają z nami na zawsze. Wracają w ważnych momentach życia, wpływają na decyzje, relacje i sposób, w jaki patrzymy na samych siebie. Bartłomiej Kotschedoff dorastał w domu, w którym najważniejszymi wartościami były praca, wytrwałość i samodzielność. Kiedy wraca pamięcią do tamtych lat, nie mówi o beztrosce czy dziecięcej lekkości. Mówi o wysiłku.</p><p>„Walczyć, walczyć, walczyć”</p><p>Najbardziej zapamiętał rodziców pracujących ponad siły i przekonanie, że człowiek nie powinien liczyć na pomoc z zewnątrz. Jak wspomina, z dzieciństwa pozostał mu obraz ciężkiej pracy na wsi oraz przekaz, że „nikt ci nie da, sam musisz wszystko zrobić”. W tym jednym zdaniu zawiera się doświadczenie całego pokolenia wychowanego w przekonaniu, że proszenie o wsparcie jest oznaką słabości.</p><p>Towarzyszył temu jeszcze jeden komunikat, równie silny i równie wymagający. W domu słyszał, że trzeba „walczyć, walczyć, walczyć”, bo jeśli okaże się słabość, „to ci nikt ręki nie poda”. Dla chłopca taki przekaz staje się instrukcją obsługi świata. Problem zaczyna się wtedy, gdy okazuje się, że życie wymaga nie tylko siły, ale również wrażliwości.</p><p>„Od dziecka czułem się ofiarą”<br />Choć z zewnątrz wiele osób wydaje się świetnie funkcjonować, ich wewnętrzny świat bywa znacznie bardziej skomplikowany. Kotschedoff nie próbuje dziś łagodzić wspomnień ani opowiadać o przeszłości w sposób wygodny dla słuchacza. Przeciwnie. Mówi o niej z rozbrajającą szczerością.</p><p>Przyznaje, że „gnojenie było immanentną częścią mojego dzieciństwa”. Nie używa wielkich słów ani psychologicznych definicji. Wystarcza jedno zdanie, by pokazać skalę doświadczeń, które zostawiają ślad na długie lata.</p><p>Ten ślad nie zawsze jest widoczny. Często przybiera formę przekonań o własnej niewystarczalności, chronicznego poczucia winy albo wewnętrznego krytyka, który nieustannie podważa własną wartość. Jak sam przyznaje: „Od dziecka czułem się ofiarą”. Zaraz potem dodaje jednak coś jeszcze ważniejszego: „Najgorsze są wewnętrzne blizny i one nie znikają”.</p><p>To właśnie te niewidoczne rany stają się często najtrudniejszym przeciwnikiem. Nie widać ich na zdjęciach, nie pokazują się podczas zawodowych sukcesów, ale potrafią wpływać na każdą sferę życia.</p><p><strong>Gdy bliskość budzi lęk</strong></p><p>Wychowanie do nieustannej walki ma swoją cenę. Czasem okazuje się nią niemożność zbudowania bliskiej relacji z drugim człowiekiem. Kotschedoff długo nie rozumiał, dlaczego mimo szczerych intencji tak trudno mu odnaleźć się w związkach.</p><p>Przełom przyszedł dopiero wtedy, gdy zakończyła się jego pierwsza poważna relacja. Dziś wspomina ten moment jako bolesne, ale niezwykle ważne doświadczenie. Mówi, że był w pierwszym długim związku, który ostatecznie się rozpadł, ponieważ sam „zupełnie się rozpadł” i nie wiedział już, kim jest.</p><p>„Mama była od bania się o mamę”</p><p>Jednym z najbardziej poruszających momentów rozmowy jest ten, w którym Beata Biały pyta aktora o rolę matki w jego życiu. Odpowiedź pada szybko, ale zostaje w pamięci na długo. „Mama była od bania się o mamę” – mówi Kotschedoff i dzieli się doświadczenie dziecka, które zbyt wcześnie przejął odpowiedzialność za emocje dorosłych. Zamiast czuć się bezpiecznie, uczył się troszczyć o innych. Zamiast otrzymywać wsparcie, same stają się wsparciem.</p>

May 29, 2026
Świetliste chmury i przybysze z kosmosu. Marek Bimer i Natalia Bimer o wystawie „Oświecenie”, która przyciągnęła tłumy | „Szklane domy” odc. 1
<p><strong>Rodzinnie prowadzą Bimer Studio, ale każde z nich jest autonomicznym artystą. Marek, rzeźbiarz, grafik, wieloletni twórca branży reklamy i jego córka Natka multidyscyplynarną projektantką, kuratorka sztuki właśnie zorganizowali wystawę ponad stu prac na 1200 metrach kwadratowych starej hurtowni farmaceutyków przy ulicy Barskiej w Warszawie, którą można odwiedzać do 31 maja. W naszym nowym podcaście „Szklane domy” opowiadają Marcie Kowalskiej o przedsięwzięciu, w które wielu nie wierzyło i o tym, jakie emocje i wyzwania wiążą się z rodzinną działalnością artystyczną.</strong></p><p>Po takiej skali wystawy można byłoby się spodziewać, że jest ekspozycją monograficzną, podsumowującą. A jednak „Oświecenie” wprowadza nas w mikrokosmosy, które nieustannie tworzą się wokół działań Bimer Studio. I choć bardzo popularne „Bimery”, szalenie modne lampy wpisujące się w ideę collectible design wprowadziły prace tego rodzinnego kolektywu do wielu domów, to źródło swojego światła mają w bezkompromisowej sztuce.</p><p><strong>Między rzeźbą, grafiką a światem reklamy</strong><br>Marek Bimer ma za sobą kilkadziesiąt lat nieustannych twórczych poszukiwań. Absolwent ASP, wychowany w pracowni po Alinie Szapocznikow i Romanie Cieślewiczu ma w swojej historii mit założycielski, ale meandrując między rzeźbą, grafiką a światem reklamy zawsze wybierał swoje ścieżki. Urodził się w 1962 roku w środowisku, gdzie sztuka nie była wyborem, ale warunkiem atmosferycznym. Matka rzeźbiarka, ojczym rzeźbiarz, historyczna pracownia jako dziecięce podwórko. To, co robi dziś, nie jest jednak typową kontynuacją. Można ją raczej nazwać opowieścią i twórczością w obrębie własnego języka.</p><p><strong>Skłębione chmury, dziwne kwiaty, grzyby i... obcy</strong><br>Najwcześniejsze prace Bimera reprezentują przede wszystkim dziedziny grafiki i rzeźby - głównie w brązie, aluminium, stali, żywicy. Artysta parał się jednak także fotografią i któregoś dnia dostrzegł dzięki temu flarę światła padającą na jedną ze swoich form. Od tego momentu to właśnie światło stało się jedną z jego ulubionych „materii”. Najnowsze dzieła Bimera, określane jako rzeźby światła wykonywane są głównie z żywicy i włókna szklanego. Przywodzą na myśl ławice ryb, skłębione chmury, dziwne kwiaty, grzyby, czasem nawet obcych.</p><p>Artysta sam o sobie mówi: „Jestem rzeźbiarzem. Obiekty świetlne są odnogą, którą zbudowałem, wychodząc z formy rzeźbiarskiej."</p><p>Miejsce wystawy - hurtownię przy Barskiej znalazła córka Bimera, Natka. Od lat, wraz z partnerem Kubą Różyckim i przyjaciółmi działają ramię w ramię z Markiem. Natalia sama jest wykształconą rodzinnie i akademicko artystką, absolwentką tej samej warszawskiej ASP, wieloletnią rysowniczką „Przekroju”. Spełnia się profesjonalnie jako niesamowicie wrażliwa i czuła na konteksty kuratorka i narratorka sztuki. To ona zobaczyła w urbexowej przestrzeni idealne miejsce dla wystawy „Oświecenie”. Jej tekst kuratorski buduje pomocne tło dla niesamowitych przestrzeni postindustrialnych wystawy „zaludnionych” przez obiekty Bimerów i duchy ich bliskich. A to że niektóre z tych obiektów są powielane i można mieć w domu, nie odbiera im magii. „Granica między sztuką a designem jest oczywista tylko dla tych, którzy boją się ją przekroczyć” - mówi Natka Bimer.</p><p>Dłuższej opowieści o Bimer Studio wysłuchacie w pierwszym odcinku naszego podcastu „Szklane domy”.</p>
370 total episodes available
Recent guests on Zwierciadło Podcasty
Guests from recent episodes — sign up to see every guest that has ever appeared on this show.
Marcin "AbradAb"
Guest
Bartek Młynarski
Guest
Michał Sawicki
Guest
Michał Tęcza
Guest
Tomasz Raczek
Guest
Łukasz Nowicki
Guest
Marta Niedźwiecka
Guest
Joanna Olekszyk
Guest
Marcin Marten
Guest
Magdalena Kuszewska
Guest
Paweł Deląg
Guest
Marieta Żukowska
Guest
Similar Podcasts
Discover related shows you might enjoy

Madame Monday - po dorosłemu
Joanna Flis

Podcast Charyzmatyczny
Dawid Straszak

W związku
Paulina i Maciej Orłoś

O Zmierzchu
Marta Niedzwiecka

Imponderabilia - Karol Paciorek
Karol Paciorek

Rozmowy w dresie
Anna Kolasinska Szemraj

Rezultaty
Michał Wrzosek

Przemek Górczyk Podcast
Przemek Górczyk

MELLINA
Marcin MELLER

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
zurnalistapl

Karolina Sobańska
Karolina Sobanska

Elite Mentality
Cyprian Majcher

WojewódzkiKędzierski
Kuba Wojewódzki , Piotr Kędzierski

Pierwsza Młodość
Karolina Korwin Piotrowska

7 metrów pod ziemią
Rafał Gębura
Deep-dive analytics for Zwierciadło Podcasty
Frequently asked questions
Have a different question and can't find the answer you're looking for? Reach out to our support team by sending us an email and we'll get back to you as soon as we can.
- What is Zwierciadło Podcasty?
- How often does this podcast release new episodes?
This podcast updates daily.
- Where can I listen to this podcast?
This podcast is available on 9 platforms including Apple Podcasts, Spotify, and more. You can also use the RSS feed directly.
- Does this podcast accept guests?
Yes, this podcast regularly features guests.
Legal Disclaimer
Pod Engine is not affiliated with, endorsed by, or officially connected with any of the podcasts displayed on this platform. We operate independently as a podcast discovery and analytics service.
All podcast artwork, thumbnails, and content displayed on this page are the property of their respective owners and are protected by applicable copyright laws. This includes, but is not limited to, podcast cover art, episode artwork, show descriptions, episode titles, transcripts, audio snippets, and any other content originating from the podcast creators or their licensors.
We display this content under fair use principles and/or implied license for the purpose of podcast discovery, information, and commentary. We make no claim of ownership over any podcast content, artwork, or related materials shown on this platform. All trademarks, service marks, and trade names are the property of their respective owners.
While we strive to ensure all content usage is properly authorized, if you are a rights holder and believe your content is being used inappropriately or without proper authorization, please contact us immediately at hey@podengine.ai for prompt review and appropriate action, which may include content removal or proper attribution.
By accessing and using this platform, you acknowledge and agree to respect all applicable copyright laws and intellectual property rights of content owners. Any unauthorized reproduction, distribution, or commercial use of the content displayed on this platform is strictly prohibited.
